Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka
gdyby wszyscy byli silni jak konie
gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości
gdyby każdy miał to samo
nikt nikomu nie byłby potrzebny
Dziękuję Ci że sprawiedliwość twoja jest nierównością
to co mam i to czego nie mam
nawet to czego nie mam komu dać
zawsze jest komuś potrzebne
jest noc żeby był dzień
ciemno żeby świeciła gwiazda
jest ostatnie spotkanie i rozłąka pierwsza
modlimy się bo inni się nie modlą
wierzymy bo inni nie wierzą
umieramy za tych co nie chcą umierać
kochamy bo innym serce wychudło
list przybliża bo inny oddala
nierówni potrzebują siebie
im najłatwiej zrozumieć że każdy jest dla wszystkich
i odczytywać całość
/ks. Jan Twardowski/
***
Wilgotne (dzięki dodatkowi tłuszczu) ciasto biszkoptowe - kruche na zewnątrz i mięciutkie w środku, śmietanka kremówka i owoce. Bardzo proste połączenie. Ale lekkie jak piórko, delikatne i niezmiennie smaczne.
Przepis na sam spód (nie jest to typowy biszkopt, bo dodajemy tłuszcz) jest w mojej rodzinie od wielu lat, reszta - to po prostu kwestia inwencji twórczej w danej chwili. :)
LEKKIE CIASTO BISZKOPTOWE
Na ciasto:
* 1 szklanka mąki pszennej,
* 1 szklanka cukru,
* 4 łyżki oleju,
* 4 spore jajka,
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo:
* 250 ml śmietanki kremówki,
* 1,5 -2 płaskie łyżeczki żelatyny namoczone w odrobinie zimnej wody + odrobina gorącej do rozpuszczenia,
* 1 łyżka soku z cytryny,
* 1-2 łyżki cukru (lub do smaku),
* owoce (u mnie brzoskwinie z puszki, ale mogą być każde) lub inne ulubione dodatki
Ciasto wyłożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką (u mnie forma do tarty, która ma w dnie wybrzuszenie, dzięki czemu kiedy upieczone ciasto zostanie odwrócone 'do góry dnem', powstanie wgłębienie - idealne, aby wypełnić je kremem).
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok.25 minut, do suchego patyczka.
Upieczone wyjąć z formy i wystudzić.
Żelatynę namoczyć, a następnie rozpuścić dokładnie w niewielkiej ilości gorącej wody. Śmietankę schłodzić, ubić na sztywno z cukrem, następnie wlewać zawiesinę z żelatyny drobnym strumyczkiem, cały czas ubijając. Na koniec wmieszać sok z cytryny.
Przygotowaną masę wyłożyć na wystudzone ciasto, na wierzch wyłożyć owoce. Odstawić w chłodne miejsce do stężenia.
Bardzo fajny przepis, a ciasto takie słoneczne, odrazu myśli się o lecie;)
OdpowiedzUsuńMiałam okazje skosztować te jakże przepyszne ciasto, wyszło Ci Olga znakomicie ;)
OdpowiedzUsuń